czwartek, 16 sierpnia 2012

Ajschylos

 Ajschylos został zabity przez żółwia, którego zrzucił na niego orzeł. Być może ptakowi zdobycz wyślizgnęła się ze szponów, ale najprawdopodobniej chciał rozbić skorupę żółwia, żeby dostać się do mięsa. Podobnie robią np. wrony, zrzucając orzechy czy ślimaki z pewnej wysokości na twarde podłoże. Nie koniec na tym - badania wron zrzucających małże pokazały, że nie zrzucają zdobyczy z przypadkowej wysokości. Wzbijają się tak wysoko, żeby rozbić skorupę małża jak najmniejszym wysiłkiem.

1 komentarz:

  1. Justyna, kapitalnie, ale jest małe... ale ;-)
    Ajschylos był ponoć łysy jak kolano i dlatego ten ptaszek zrzucił mu żółwia na głowę. Po prostu pomylił łysinę z... kamieniem ;-)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze są widoczne po zatwierdzeniu, więc mogą ukazywać się z większym bądź mniejszym opóźnieniem.