środa, 3 października 2012

iPhone na polu bitwy



2 komentarze:

  1. Gierki na "mądrofonach" bardzo wciągają... Podobnie jak zabawa aplikacjami, które teoretycznie maja ułatwiać życie (kalendarze, notatniki, budziki z milionami funkcji, aplikacje do czytania wiadomości bbc czy abstraktów z Science...)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I dlatego właśnie dziwię się, że dowództwo amerykańskiej armii nie ma nic przeciwko zabieraniu iPhone'ów przez żołnierzy na front :D Ale mnie tam to pasuje - niech sobie klikają, robią cokolwiek, zamiast wojny prowadzić :)

      Usuń

Komentarze są widoczne po zatwierdzeniu, więc mogą ukazywać się z większym bądź mniejszym opóźnieniem.