niedziela, 17 marca 2013

I jeszcze jeden kubek

Dwie godziny wczorajszego wieczoru zostały spożytkowane w taki oto sposób:




5 komentarzy:

  1. Fajne ;) Co się później dzieje z tymi kubkami ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Później... później się z takich kubków pije :D
      A na serio - większość z tych, które nie były robione z konkretnym przeznaczeniem (na prezent:), albo na mój własny użytek), prędzej czy później wywędrowuje do innych osób - pomalowałam już ponad 30 kubków, co ja bym sama zrobiła z taką ilością? :D

      Usuń
  2. Mnie się jednak bardziej podobają takie ornitologiczne :) albo komiksowe, robaczki = ciarki :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja bym w życiu nie pij z "grabarza"... ciary... ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie grabarz, to barciel pszczołowiec :) Chociaż... ostatnio na Forum Przyroda uświadomiono mnie, że jest trujący. A ja naiwnie myślałam, że te czarno-czerwone barwy ostrzegawcze to tylko mimikra "batezjańska" ;)

      Usuń

Komentarze są widoczne po zatwierdzeniu, więc mogą ukazywać się z większym bądź mniejszym opóźnieniem.