piątek, 15 marca 2013

Kolejny kubek

W ramach odpoczynku i odstresowania się po całym tygodniu pomalowałam sobie kubek. Jeszcze nie utrwalony, przed nim półtorej godziny w piekarniku. Nie mam pomysłu na rysunek na drugą stronę (bo kubek jest okrągły, a strony są dwie, na jednej jest żołna, a na drugiej nie :P )



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarze są widoczne po zatwierdzeniu, więc mogą ukazywać się z większym bądź mniejszym opóźnieniem.