wtorek, 26 listopada 2013

Zabawa z farbami

Nigdy jakoś nie miałam przekonania do malowania farbami. Wolałam ołówek, cienkopis, ewentualnie kredki. Potem również komputer (do kolorowania). Ale teraz zdecydowałam się na mały eksperyment, zaszalałam i kupiłam farbki akrylowe. Są mało wymagające (nie trzeba żadnych werniksów, rozpuszczalników, płótna - wystarczą farby, pędzelek, woda i blok techniczny), i mają podobną konsystencję do farbki we flamastrach do porcelany. 
A oto efekt zabawy, pierwszy rysunek namalowany nowymi farbkami:



czwartek, 14 listopada 2013

Żakot

Komiks narysowany na potrzeby Pisma Studentów "WUJ" :)

(trzeba kliknąć na obrazek, żeby powiększyć)

Parę słów wyjaśnienia - Żakot to postać wymyślona parę lat temu przez Asię Białowicz, wówczas dziennikarkę wspomnianej gazety, a rysowana przeze mnie. W skrócie - kot-student, który przyjeżdża do Krakowa w ramach wymiany studenckiej :) W każdym numerze był jeden-dwa komiksy o jego przygodach. Po odejściu Asi z WUJa zajęłam się, oprócz rysowania, również wymyślaniem Żakotowych przygód.