niedziela, 23 listopada 2014

Bocian

A oto i obiecany Aiwlys rysunek bociana :)

Pisałam ostatnio na facebookowym fanpage'u bloga, że mam problem z przenoszeniem ołówkowych rysunków do komputera. Sfotografowany rysunek albo traci szczegóły, albo świecą mu się ciemne partie (szczególnie przy używaniu lampy błyskowej - grafit błyszczy i odbija światło). Koleżanka poradziła mi, żebym po prostu fotografowała tak, żeby było widać, że to zdjęcie kartki z rysunkiem. Posłuchałam jej, i oto efekt:


Jak się Wam podoba? A może macie jakieś sposoby na digitalizowanie rysunków ołówkiem?

6 komentarzy:

  1. Jest wspaniały. Nie mam pomysłu bo od dawna nie rysuję ołówkiem.

    OdpowiedzUsuń
  2. A skanerem? A bocian świetny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz mam dostęp do skanera tylko gościnnie, ale kiedy jeszcze miałam, to też kiepsko to wychodziło. Możliwe, że nie potrafiłam po prostu odpowiednio dobrać ustawień.

      Usuń
  3. Po pierwsze, gratuluję książeczki. Nie ma to jak duma rozpierająca autora, którego nazwisko wskakuje w belkę redakcyjną :D A za bociana dziękuję <3 Jest śliczny! Podoba mi się jego pierze (miałam napisać futerko). I rzeczywiście, zdjęcie z boku, pod kątem nie są takie złe!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje za komentarz u mnie :D Te promienie były eksperymentem, zastanawiałam się, czy uda mi się zrobić takie bardzo ciemne pomieszczenie z tymi promieniami. I nawet jakoś to wygląda :) I pozdrowię go. Jestem ciekawa, co mu przyjdzie do głowy w przyszłym tygodniu.

      Usuń
  4. Nie znam się na tym niestety ale wiem że bociek piękny:)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze są widoczne po zatwierdzeniu, więc mogą ukazywać się z większym bądź mniejszym opóźnieniem.