poniedziałek, 12 stycznia 2015

Bluzka z sóweczką po praniu

Obiecałam dać znać, czy rysunek akrylami wytrzymał pranie. Wytrzymał, farba nie zeszła (przynajmniej nie w sposób widoczny, każdej kreseczki nie porównywałam :)) ani się nie rozpłynęła po bluzce. Czyli jest OK, rysunek nie jest jednorazowy :)

4 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Miałaś rację :) co zresztą bardzo mnie cieszy :)

      Usuń
  2. Bardzo się cieszę :) A ja namalowałam pierwszy kubek :)
    http://htpptasia.blogspot.com/2015/01/kubki.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta sóweczka jest piękna. Całe szczęście, że przeżyła pranie, byłoby żal tak ślicznego rysunku. Hmmm... Też mam w domu farby akrylowe, może spróbuję coś namalować na bluzce? Eee... Pewnie i tak nic nie wyjdzie, ale spróbować można. ;)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Komentarze są widoczne po zatwierdzeniu, więc mogą ukazywać się z większym bądź mniejszym opóźnieniem.