wtorek, 25 września 2018

Sójka za morze

Gdzieś tam w edukacji wczesnoszkolnej uczono nas, zdaje się, że są ptaki osiadłe i wędrowne, prawda? Rzeczywistość, jak to często bywa, jest nieco bardziej skomplikowana Wśród ptaków wędrownych, nie wszystkie latają tak daleko jak bociany czy rybitwa popielata. Są gatunki migrujące na mniejsze odległości, a taki na przykład pomurnik na zimę też opuszcza swoje granie, ale schodzi po prostu niżej w doliny. Sama "wędrowność" nie musi też być cechą stałą w obrębie gatunku. Orliki krzykliwe pierwsze lata swojego życia często spędzają na zimowiskach, nie wracając na lato na tereny lęgowe. W Afryce jest populacja bocianów białych, które rozmnażają się na miejscu i nie przylatują do nas w ogóle. Są też gatunki, które mogą migrować w niektóre lata, w zależności od warunków pogodowych czy dostępności pokarmu. Do takich należy sójka. Co ciekawe, w przypadku sójek, gawronów czy kawek, nasze lęgowe ptaki mogą na zimę odlecieć, a na ich miejsce przylecą ptaki z bardziej północnych lęgowisk. Może się zdarzyć, że cały rok widzimy w swoim mieście sójki czy kawki, ale to niekoniecznie są te same ptaki Być może powiedzenie o sójkach wybierających się za morze wzięło się właśnie z obserwacji, że najpierw sójki przed zimą znikały (odlatywały), a później pojawiały się znowu, co interpretowano jako porzucenie planu odlotu i powrót na stare śmieci. A to nie były te same sójki
 


wtorek, 18 września 2018

Samotność w tlumie

U pszczół samotnych* każda samica zakłada własne gniazdo i opiekuje się nim bez niczyjej pomocy, ale często pszczoły tworzą kolonie, w których wiele samic gniazduje blisko siebie. W związku z tym nazwa "pszczoły samotne" może wydawać się myląca, ale... czy na pewno?
*"Przeciwieństwem" pszczół samotnych są pszczoły społeczne, takie jak pszczoła miodna albo trzmiele. Żyją one w rodzinach składających się z królowej składającej jaja i robotnic, które raczej nie rozmnażają się, ale wychowują potomstwo królowej. Pomiędzy samotnym a wysoko rozwiniętym społecznym trybem życia, u różnych gatunków można trafić na "formy pośrednie", na przykład kiedy kilka samic zakłada wspólne gniazdo, ale każda składa jaja i zajmuje się własnym potomstwem.

środa, 29 sierpnia 2018

Akwarele

Czasem ktoś mnie pyta, czy maluję realistyczne rysunki na zamówienie. Nie maluję - nie czuję się w tym tak pewnie jak w stylu komiksowym i generalnie unikam takich zamówień. Ale bardzo lubię malować tak dla siebie. Nie mam wtedy presji, że musi wyjść ładnie, a jak się uda - to jest satysfakcja.




środa, 15 sierpnia 2018

wtorek, 14 sierpnia 2018

Polowania na ptaki

Od jutra zaczynają się polowania na ptaki (najpierw kaczki, łyski, grzywacze, jesienią dołączą do nich kolejne gatunki :( )
Tu można podpisać petycję o zaprzestanie polowań na ptaki: http://niechzyja.pl/dzialaj/petycja/

środa, 8 sierpnia 2018

Tożsamość


Kradzież tożsamości może mieć poważne konsekwencje. Bądźcie odpowiedzialni, nie mylcie wróbla domowego z mazurkiem!

poniedziałek, 6 sierpnia 2018

Wydaję "Ryjcia" - pomożecie?

https://polakpotrafi.pl/projekt/ryjcio

📗Zbiórka ruszyła! 📗

O co chodzi: chcę wydać bajkę o Ryjciu. Ryjcio jest chrząszczem, mieszka na pewnej łące, i jest wyśmiewany z powodu swojego długiego ryjka. Pewnego dnia postanawia iść w świat i znaleźć bardziej przyjazne miejsce do życia. Więcej o książce tutaj:
https://polakpotrafi.pl/projekt/ryjcio

Jak działa PolakPotrafi:
Założyłam zbiórkę, która potrwa do końca września. Na podlinkowanej stronie możecie zamawiać egzemplarze książki (albo inne fajne rzeczy). Pieniądze, które zapłacicie, na razie trafiają na PolakPotrafi.
Jeżeli do końca września uzbiera się zakładana kwota (lub więcej), to po zakończeniu zbiórki całość pieniędzy trafia do mnie, ja za nie wydaję książkę i wysyłam do Was.
Jeżeli kwota się nie uzbiera, to Wasze wpłaty wracają do Was (chyba że zdecydujecie przeznaczyć je na inny projekt w PolakPotrafi), a książki o Ryjciu nie będzie.
Pamiętacie "Edukolorowankę o ptakach"? Wydałam ją dokładnie w ten sam sposób. Wtedy się udało. Uda się teraz?
Proszę, podawajcie dalej informacje o zbiórce :)

środa, 1 sierpnia 2018

Yellowhammer


Dzisiaj pouczymy się języków obcych.
Nazewnictwo ptaków po angielsku może się wydawać nieco... dziwne. Trznadel na przykład to Yellowhammer, czyli w wolnym tłumaczeniu żółty młotek.

PS Pliszka na obrazku to nie jest taka zwykła pliszka, tylko specjalnie wybrana na ten rysunek. Pozostawię jako zagadkę, kim jest i dlaczego tu pasuje.

wtorek, 17 lipca 2018

Samotne pszczoły

Z wykształcenia jestem biologiem, zajmowałam się samotnymi pszczołami. Postanowiłam napisać o nich kilka słów - właściwie sporo więcej niż kilka, bo trzeba było to podzielić na odcinki. Tutaj znajdziecie pierwszy:
https://naukadlaprzyrody.pl/2018/07/16/pszczoly-samotne-cz-1-wstep/
A później na stronie Nauki dla Przyrody będą się ukazywać kolejne.

wtorek, 3 kwietnia 2018

Moje książki do kupienia

Gdyby ktoś z Was chciał się zaopatrzyć w Edukolorowankę (albo nawet dwie) lub Atlas zwierząt, to zapraszam:

https://allegro.pl/uzytkownik/podkresska?order=m


Mistrzowie latania

Przyznajcie się, widząc tytuł postu na pewno pomyśleliście o ptakach :) Są doskonale przystosowane do lotu, wiele z nich uznalibyśmy za mistrzów szybkości albo zwrotności w powietrzu. Dlatego zaskakująca może być informacja, że pod względem minimalizowania wydatków energetycznych na aktywny lot ptaki zostały wyprzedzone przez nietoperze, drugą grupę kręgowców potrafiącą latać aktywnie. W porównaniu do kolibrów i zawisaków, nietoperze żywiące się nektarem zużywają najmniej energii na nieruchome zawisanie w powietrzu (w przeliczeniu na jednostkę masy ciała). Krótko mówiąc - nietoperze są najbardziej energooszczędne :)

środa, 31 stycznia 2018

Skąd się biorą dzieci


...

Trafiłam w sieci na newsa o popodcinanych ambonach myśliwskich, a później - na informację o postrzelonych drobnych ptakach trafiających do weterynarzy w pewnym mieście. Od dawna, kiedy wyrażam swoją opinię na temat szkodliwości wychodzących i bezdomnych kotów dla środowiska, zdarza mi się spotkać z zarzutem, jakobym zachęcała tym stwierdzeniem do ich zabijania. Ludzie kochani, co się z Wami (z nami) dzieje? Są pewne rzeczy/zjawiska, które nam się nie podobają i wzbudzają w nas bardzo negatywne emocje. Ale na litość, to nie znaczy, że od razu trzeba na coś takiego ruszać z (metaforycznym, albo i nawet nie) kałachem i mordować. Co gorsza, siłowe rozwiązanie problemu często w dłuższej perspektywie nie jest nawet skuteczne! Czasami zdarza się, że uznamy, że owszem, trzeba podjąć radykalne środki - na przykład jeśli chcemy pozbyć się norek amerykańskich w kolonii lęgowej siewek. Ale to powinno być w każdym przypadku przemyślane i rozważone razem z alternatywnymi rozwiązaniami. Mściciele krwawo wymierzający sprawiedliwość na własną rękę tylko na filmach są fajni, a i co do tego mam wątpliwości.
A od siebie dodam malutką prywatną prośbę: jeśli ktoś krytykuje jakieś zjawisko, to nie zakładajcie, że od razu chce je zrównać z ziemią. Bo ja dalej będę mówić, że koty są zagrożeniem dla dzikich zwierząt, i nie chce mi się tłumaczyć, że nie, nie proponuję jako rozwiązanie problemu nic ponad sterylizację bezdomnych i niewypuszczanie samopas domowych zwierzaków.


sobota, 20 stycznia 2018

Dystans ucieczki to odległość, w której musi się znaleźć obiekt (na przykład samochód), żeby ptak zerwał się do ucieczki. Czyli mówiąc inaczej, na drogach, gdzie można jeździć szybko, ptaki zrywają się do lotu, gdy samochód jest jeszcze daleko, a na tych z większym ograniczeniem czekają z odlotem dłużej.
Tutaj link do oryginalnego opisu badań: http://rsbl.royalsocietypublishing.org/content/9/5/20130417

poniedziałek, 15 stycznia 2018

Pornosy

Wspólnym problemem reklam, pokazów mody, seriali i paru innych rzeczy jest to, że pokazują wyidealizowany obraz świata, któremu w rzeczywistości trudno sprostać.